Majowe spacery w moim ulubionym parku uzdrowiskowym, gdzie odnaleźliśmy ślady zamierzchłej historii, w gęstwinie drzew i krzewów po półgodzinnym szukaniu... trafiliśmy do domu katechetycznego - teraz rozwalającej się chatki, gdzie już ...... prawie 30 lat temu chodziliśmy na religię :D jak ten czas leci!
Jak co roku robię zdjęcia majowym magnoliom - te kwiaty mnie urzekły :) marzę o zasadzeniu mini lasku magnoliowego....







pięknie :))
OdpowiedzUsuńdzięki kochana :)
Usuń